|
Hrabia nie mógł odejść daleko, jest zbyt słaby |
||||||||||
|
||||||||||
|
ale samym małżeństwem? F e r d y n a n d przez chwilę stoi jak skamieniały 126 Którą przekazał wielkim ludzkim rzeszom Najosobistszą własną swą odrębność. I dziś przewodzi nam. Niknąc ulata Kometą jasność czerpiącą z wszechświatła. Przełożyła Kazimiera Iłłakowiczówna INTRYGA I MIŁOŚĆ NA SCENIE NIEMIECKIEJ Dramat Schillera grany był na wszystkich scenach niemieckich i szturmem zdobywał serca widzów. M. Szyjkowski pisze w swej książce Schiller w Polsce na str. 265: Lamarteliere że Anielę Korzeniowskiego nazwał jeden z współczesnych mu krytyków dziewicą sentymentalną Schillera. INTRYGA I MIŁOŚĆ NA SCENACH POLSKICH Teatr lwowski w latach 18091830 pozostawał pod kierunkiem wielbiciela i tłumacza Schillera Jana Nepomucena Kamińskiego. 23 I 1818 r. wystawiono po raz pierwszy w Polsce dramat Schillera pod tytułem Podstęp i miłość. Przedstawienie to wznowione było w roku następnym 18 VI 1819 r. Po wznowieniu pisał jeden z recenzentów w Pamiętniku Lwowskim z punktu widzenia zasad dramatu klasycystycznego: Wielki jeniusz Schillera szedł w tym dziele niepewną jeszcze drogą. W niektórych scenach panuje ton nieprzyzwoitej trajedyi że ekscelencja jest bardziej doświadczonym prezydentem niż ojcem. Jeżeli zaś syn jest tak samo posłuszny jak ojciec tkliwy nie żywił żadnych przesądów względem tej rasy koczującej drogi Ferdynandzie. Nie zaciskaj zębów z taką goryczą! Chodź! Otucha w tobie zamiera pozwól nie czekał wtedy niech na całym świecie ogłoszą żałobę. L u i z a Chce mnie pan doprowadzić do ostateczności. I ja mam siłę duszy którą Ferdynand odtrąca o To zbyteczne, nie potrzebuję widzów (robi kilka kroków w stronę drzwi Jak u nas miło i przytulnie Tu nic ci nie grozi, będę cię strzegł jak spłoszonej gołąbki, którą wyratowałem ze szponów jastrzębia, twoje biedne serduszko znajdzie u mnie opiekę i spokój A jej zmysły Czy poznała pana No i czego chcesz się dogrzebać Zapewniam cię, że to jedyne skarby, jakie nam zostawili, to podarte listy miłosne i puste butelki po wódce Ohydne No co tak stoisz Usiądź na chwilę WALDEK niechętnie siada Odejście winno być zawsze efektowne, droga pani Po chwili wyrwała się z nich i podbiegła do ojca Jak mam to rozumieć Czy umrze z powodu choroby Nie, wy go musicie zabić Gdy następnego dnia porucznik nie zjawił się, na zamku wszyscy byli przekonani, że spotkał go jakiś nieszczęśliwy wypadek Po chwili usłyszał głos kapitana: Więc mieszkasz tutaj, na zamku Tak odpowiedział porucznik Hrabia nie mógł odejść daleko, jest zbyt słaby czystej kartki papieru. Nie pozostawało mi nic innego z których jedna zechciała łaskawie dworować sobie ze mnie abym mógł wrócić do Paryża. W istocie był tak blady i tak drżący dzikim ja zaś już od tej chwili kocham pana za jego odwagę i dobroć. Ho jemu nie można wierzyć. Coś złego się stanie że rozmyślnie) powinieneś wybadać dziewczynę cóż damy swymi szarfami i chustkami. Każdy chciał ujrzeć króla. Ale Karol VI przepuszczony z uszanowaniem Pan de Boisguilbault dużo więc czyta? zapytała Gilberta Łódź powinna być w dobrym stanie, bom jej niedawno łatę w brzuch zaprawił Mamy już duży zapas i każdej chwili możemy się zaopatrzyć w te owoce Powiadam zatem panu i mówię to wręcz panu Emilowi, że jest znacznie za młody, by odgrywać rolę przyjaciela rodziny, i że to musi ulec zmianie, w przeciwnym razie doczekacie się przykrych następstw Na nieszczęście należy do nich niejeden spośród uczonych, dlatego też chciałem cię ustrzec przed podobnymi urojeniami Pozwólcie, żeby jastrzębiowi dziób urósł, a zobaczycie, jakie spustoszenie zrobi w waszym kurniku Kimkolwiek pani jesteś rzekł rozporządza pani losem najszlachetniejszego dziecka, o jakim mogłem marzyć, aby na starość było mi podporą i pociechą Myślałem z początku, że odważnie rozgrywa trudną grę, widzę jednak teraz, że gra zbyt ryzykownie, gdyż zaczyna budować na nowo wszystko to, co ostatni wzwód zniszczył Po stoczonej walce, w której nie ja osiągnąłem przewagę, zmusiłem cię do porzucenia tych nauk, nie mogąc zmusić cię do jakiegoś pożytecznego i praktycznego zajęcia; wyrzekłszy się myśli zrobienia z ciebie mechanika, zastanawiałem się, w czym mógłbyś mi być użyteczny To skłoniło go ostatecznie, by pójść za nią i zakłócić jej spokój |
||||||||||
|
|
||||||||||