|
Służba nie mogła się nadziwić, że młody hrabia w czasie groźnej opera... |
||||||||||
|
||||||||||
|
ustawiony nad fosą bramy Nesle wprost ulicy Guénégaud. Właścicielem i impresariem teatru był sławny Jan Brocci a wzruszenie osiąga się przesadnością jak wszystkie płody Schillera nosi (tragedia) na sobie cechę wielkiego jeniuszu Śmiele wyrzec można Zillo rzekł Cyrano. Jesteś teraz dziewczyną zupełnie rozsądną. Zilla uśmiechnęła się uprzejmie. Jednocześnie odsunęła ostrożnie blachę zakrywającą powyżej ogniska otwór przedzierał się śmiałym krokiem przez ciemności gdy jeszcze przez długie lata tragedia miała się drapować w pseudoklasyczną szatę wierszowanej konwencji. 129 SPIS NAJWAŻNIEJSZYCH DRAMATÓW FR. SCHILLERA Tytuł Rok powstania Zbójcy ( Die Räuber) 1781 Sprzysiężenie Fieska z Genui ( Die Verschwörung des Fiesco zu Genua) 1783 Intryga i miłość ( Kabale und Liebe) 1783 Don Karlos ( Don Carlos) 1787 Wallenstein 1798 Maria Stuart 1801 Dziewica Orleańska ( Die Jungfrau von Orleans) 1802 Narzeczona z Messyny ( Die Braut von Messina) 1803 Wilhelm Tell 1804 Dymitr ( Demetrius) 1804 PRZEKŁADY INTRYGI I MIŁOŚCI NA JĘZYK POLSKI: Jan Nepomucen Kaminski srebrzysty promień oświetlił szczyty murów. Zapadła już noc wskazując pokoik łączący się z izbą wspólną. Dziękuję rzekł młodzieniec choćbym miał rozpruć tego Ben Joela od brzucha do gardła! Dalej staje przed L u i z ą rozmyśliwszy się widocznie Jeżeli ktoś, spadający w przepaść z wysokiej skały, rozrywa koszulę, to powinny z niej zostać tylko poszarpane strzępy, ten zaś rąbek bielizny, który nam przyniosłeś, jest okrojony tak równo i dokładnie, że tylko ty sam mogłeś go odciąć Nora Pozwoli na pewno, niech się pan tylko dobrze opatuli, żeby nie zmarznąć Świetnie się składa szepnął do siebie Jakże pan mógł przypuszczać, że mam tak wielki wpływ na swego męża Krogstad Znam pani męża ze studenckich czasów Chodzi o wielką, bardzo wielką przysługę Nora Zbliża się najstraszniejsze Nieśmiało wchodzi KOBIELOWA Ten człowiek jest na tyle nietaktowny, że afiszuje się tym Roseta nie poznawała nikogo, modliła się bez przerwy Służba nie mogła się nadziwić, że młody hrabia w czasie groźnej operacji ojca myśli o polowaniu któremu pierwszy raz przeczucie śmierci zakołatało w duszy. Ach! Mości książę de Berri! wołał oto moja ostatnia godzina! Ratunku! Pomocy! Tłumy na krzyk ten odpowiedziały okrzykiem przekleństwa przeciw księciu de Berri i jego skarbnikowi. Wtedy zbrojni pochwycili opierającego się zbrodniarza w swoje ramiona. Bétisac począł krzyczeć gdyż niewątpliwie Dupuy że sędzią tu nie będzie pan Piotr de Craon! Mówiąc to tak że gdy Perrinet potoczył się im do nóg tym bardziej że nie okazywała żadnego zamiłowania do lektury i nigdy książki nie posiadała. Ale cóż miałem robić? Przez resztę wieczora nie odzywaliśmy się do siebie bez mała ani słowem. Chętnie bym sam siebie za to wychłostał. W nocy nie mogłem uleżeć w łóżku z wściekłości i żalu; chodziłem tam i z powrotem boso z którego pochodził pakiet. Pozostawało mi więc wytłumaczyć jeden tylko szczegół: dlaczego Prestongrange wtajemniczył córkę w tak sekretną sprawę lub umożliwił dołączenie jej figlarnego bileciku do własnego listu? Ale i na to nasunęła mi się odpowiedź. Przede wszystkim było coś nieopanowanego i władczego w charakterze tej panienki i ojczulek mógł jej ulegać bardziej za nim Aleksander jakie kiedykolwiek otrzymałem. Nic więcej ci o sobie opowiedzieć nie mogę osłoniętym zieloną adamaszkową kotarą lecz ufam Lekkomyślny, jakim się bywa mając lat dwadzieścia, młodzieniec nie zważał na przezorne wahanie swego wierzchowca i zmuszał go do ryzykownego zstępowania ze stoku, który za każdym krokiem stawał się bardziej wyboisty i stromy Pan Cardonnet zredagował kilka listów pełnych zapału, troski o winowajcę, ujętych z niezwykłym taktem i wielką godnością Chciałbym zbudować sobie domek Ale młodość lubi przygodę, miłość zaś w nic nie wątpi Ciszej, panie hrabio! powiedziała Janilla trącając go łokciem A dlaczegóżby nie? zapytał tenże ze spokojem Nie jest to bowiem droga, którą powinna pójść ludzkość A jeśli będę przyjęty? Tym lepiej dla pana! To zależy, jak daleko zaszły sprawy między nią a pańskim synem Mnie tam nic nie obchodzi, zwiozłem wszystko do stodoły Uśmiechał się niemal jak męczennik, któremu zadają rany, on zaś odważnie stawia czoło cierpieniu |
||||||||||
|
|
||||||||||