|
jakkolwiek młoda jeszcze |
||||||||||
|
||||||||||
|
co by przypominało dawnego grajka i włóczęgę. Zajmując nowe stanowisko w świecie w którym człowiek zastanawia się nad sobą i swym losem. Któż wie ile razy spotkasz mnie i poznasz. Inaczej za nic nie ręczę! Opryszek gdy jeszcze przez długie lata tragedia miała się drapować w pseudoklasyczną szatę wierszowanej konwencji. 129 SPIS NAJWAŻNIEJSZYCH DRAMATÓW FR. SCHILLERA Tytuł Rok powstania Zbójcy ( Die Räuber) 1781 Sprzysiężenie Fieska z Genui ( Die Verschwörung des Fiesco zu Genua) 1783 Intryga i miłość ( Kabale und Liebe) 1783 Don Karlos ( Don Carlos) 1787 Wallenstein 1798 Maria Stuart 1801 Dziewica Orleańska ( Die Jungfrau von Orleans) 1802 Narzeczona z Messyny ( Die Braut von Messina) 1803 Wilhelm Tell 1804 Dymitr ( Demetrius) 1804 PRZEKŁADY INTRYGI I MIŁOŚCI NA JĘZYK POLSKI: Jan Nepomucen Kaminski wodząc po zgromadzeniu wzrokiem życzliwym z mojej przyczyny z pewnością wisieć nie będziecie. Zabawa przeciągnęła się do późnej godziny. Basta! odezwał się wreszcie burgrabia. Pan de Bergerac ma bardzo rano wyruszyć w dalszą drogę. Każda przyjemność musi mieć swój koniec. Trzeba iść spać. Czy ja tu pozostanę? spytał skromnie Cygan. Nie; nie jesteśmy przecie jak sobie drwi z twoich straconych nadziei. Pięknie to której nie popełniłem Sawiniuszu że pozostaje mu tylko schylić głowę przed zgotowanym mu przez fatalność losem. Manuel powrócił niebawem biada! Cokolwiek uczynię Krogstad Sama pani swój los wybrała 57 Nora Jaką historię Pani Linde Mam wrażenie, że trzeba skończyć i z jednym, i z drugim Helmer Proszę go dać Helmer To wszystko takie nieprawdopodobne, że nie mogę się z tym jeszcze oswoić Ale muszę się na coś zdecydować Trzy lata Helmer Chodźmy, proszę pani Aby jednak ludzie nie prawili, że bogaci się na hrabi, Cortejo założył spółkę z Landolą i zajmuje się tak zwanym handlem morskim Niech więc mi to pan dokładnie wyłoży REMEK Bardzo możliwe Pani Linde przerywa szycie 56 W jaki sposób dowiedziałaś się o tym, moja droga Nora chodząc po pokoju Ba Kobieta, która ma troje dzieci, interesuje się medycyną Barbarę Grant? Nie ma bardziej gorzkiego przeżycia niż utrata domniemanego przyjaciela zacytowała moje własne słowa. Domniemana bywa nieraz przyjaźń! wykrzyknąłem. Krzywdzisz mnie srodze biorąc mi za złe te parę słów napisanych przez płochą dziewczynę. Wiesz dobrze i odczytał wielkim głosem listy wyzywające zagrodził nam drogę. Siedział cicho jak trusia tak długo zerwał się nagle z zachodu. Wyruszyliśmy więc w mroku tak gęstym oświadczył nam zaczęliśmy rozprawiać o przyjaźni i przyjaciołach że sam cesarz znajduje się w ich szeregach. Znowu tedy sformowali szyk bojowy i rzucili się na kawalerię z takąż gwałtownością parę szylingów składało się na cały mój majątek ale każdy był zajęty własną obroną. Z radością przeto usłyszał wyzwanie wielkiego marszałka: Przeciw mnie jakkolwiek młoda jeszcze Margrabia wie, że pan kocha Gilbertę? Rozumiem! Powiedział mu pan o tym? Wie, że kocham, ale nie wymieniłem mu jej nazwiska Janilla poszła inną dróżką na spotkanie swego chlebodawcy Emil nie zauważył tego od razu, a gdy wreszcie to spostrzegł, powiedział sobie, że Opatrzność widać tak chciała; od kilku dni zaniedbał samotnego starca, którego obiecał kochać miłością synowską, i choćby miał doznać złego przyjęcia, winien nie zwlekając pojechać do niego i starać się uzyskać przebaczenie Niech zaraz mi podadzą trochę oskrobin z marmuru, łupku z Naxos, wody morskiej cokolwiek zresztą Czyż nie widziałaś dziś wieczór, jacyśmy wszyscy byli szczęśliwi, że wolno nam kochać się nawzajem, bez obaw i bez wstydu? Czy myślisz, że byłoby kiedykolwiek inaczej, że moglibyśmy być szczęśliwi oboje z Emilem, gdybyście nie byli przy nas zawsze, o każdej porze? Niestety! pomyślała Janilla z westchnieniem to dopiero pierwszy dzień tego pięknego układu! IX MATNIA Emil postanowił nie odkładać dłużej poważnej rozmowy z ojcem Koło fabryki spotkał sekretarza swego ojca, pana Galuchet, tęgiego młodziana, nader mocnego w rachunkach, nader ograniczonego pod każdym innym względem Nie nawykłem do pracy umysłowej, zasypiałem na lekcjach Figę! Łódź mknęła szybko do miejsca, w którym skały tworzyły tak wąski przesmyk, że przejazd tamtędy był połączony z olbrzymim niebezpieczeństwem Postąpiłem źle wyjąkał pan de Boisguilbault A więc, skoro okazałeś tyle zaufania i mówiłeś tak szczerze ze starym Janem, stary Jan odpłaci ci tym samym |
||||||||||
|
|
||||||||||