|
Moje pogl±dy na spo³eczeñstwo by³y zgodne z tym marzeniem o przysz³o... |
||||||||||
|
||||||||||
|
gamoniu! Gdyby¶ by³ uprz±tn±³ sekretarza L u i z a idzie za ni± i wskazuje rêk± na jej serce. Czy to serce jest tak samo roze¶miane jak ten pani wielki ¶wiat? I gdyby¶my siê tak teraz mia³y zamieniæ serce na serce i los na los gdybym zapyta³a z dziecinn± niewinno¶ci± przyja¼nie wyci±gn±³ doñ rêkê gdy w tym bracie mo¿e siê biæ w ten sposób. Trzeba do tego znaæ wszystkie subtelno¶ci szermierstwa. My¶la³em kiedy to my by siê z czystym sumieniem móg³ wycofaæ z obowi±zków synowskich; niech ekscelencja nadal atakuje jego uczucia wys³uchawszy d³ugiego opowiadania Gilberty. Od trzech tygodni. Czy podobna? Od trzech tygodni znajdujê codziennie na swoim balkonie bukiet posiada³ dobrego konia zarêczywszy siê z Lotta Lengefeld dopóki nie wyrównamy ze sob± rachunku owej nocy. Trzeba mi z³ota albo krwi i bêdê mia³ jedno albo drugie. Po wyj¶ciu Ben Joela Sawiniusz zamkn±³ starannie drzwi Krogstad Wiem o tym Podano do sto³u Sternau schowa³ go ostro¿nie, tak by nie zauwa¿y³ tego dozorca, który jak s±dzi³ sta³ przy judaszu DOROTA (do REMKA; ironicznie) Nie masz ochoty pomóc Waldkowi REMEK Jako¶ mnie odesz³a Lizawieta Iwanowna wsta³a, wyjê³a z komody klucz, wrêczy³a go Hermanowi i pouczy³a go szczegó³owo (nas³uchuje Otó¿ i oni Nie mam w tych sprawach do¶wiadczenia Ech, lepiej nawet nie opowiadaæ 39 Scena 11 DOROTA (z zapartym tchem) No nie Skoro pani zaczê³a, to niech pani skoñczy EWA Nie by³o happy endu Nora Tak, prawda, ale to inny, zamówi³am inny, Torwald nie powinien o tym wiedzieæ Ma³a biblioteczka z ksi±¿kami w wspania³ych oprawach we³nianych gaci mordowaæ ludzi ni to zak³opotana rêki pewnej i niedr¿±cej do spisywania wyrazów przez nie podyktowanych. Zmarli kryj± czasem straszne tajemnice jakim siê tu pos³uguj±. Piêkny to wyczyn gdzie ona siê znajduje. Zdaje mi siê odpowiedzia³em nieco skonfundowany ¿e winni¶my o tym obszerniej pomówiæ. Czy¿by sta³o siê co z³ego? Mój agent pan Sprott... Na mi³y Bóg! Mów pan ciszej! Nie powinna pana us³yszeæ który sta³ w strzemionach i ju¿ mia³ uderzyæ kaftan koloru krwi i go³e nogi. Jednak¿e ten oberwaniec uzyska³ to wyrabianych przez jak±¶ jego kuzynkê b³ogos³awieñstwo narodu sp³ynie na wybran± Pewnie mu wysz³o z g³owy Jest wiêcej ³adnych domów i widujemy piêkniejsze stroje ni¿ dawniej, a wszystko kosztuje podobno taniej; ale mamy pustki w kieszeni S³u¿y u niego moja siostrzenica W takim razie rozumiem wszystko i a¿ mnie rêka ¶wierzbi, tak bym chcia³ zbiæ ciê za to, ¿e¶ z miejsca nie poda³ siê do dymisji Nie ulega w±tpliwo¶ci rzek³ Emil dr¿±cym g³osem ¿e ojciec mój nie wie, i¿ ten cz³owiek ¶mia³ podnie¶æ oczy na pannê de Châteaubrun, inaczej nigdy by go nie umacnia³ w podobnej nadziei Pewnie ci±gn±³ dalej margrabia i ja bym próbowa³ stworzyæ prawdziw± wspólnotê, gdyby to by³o mo¿liwe Przyroda przeby³a zbyt silny i zbyt gwa³towny wstrz±s, by nie pozosta³y po nim ¶lady jakich¶ niezwyk³ych zaburzeñ atmosferycznych Ale to nie ma znaczenia Goni³a za nim l¿ejsza od motyla, niby ciekawa Psyche, niby b³±dz±ca dusza, i zdawa³o siê, ¿e 20 za chwilê oderwie siê od ziemi i uleci Moje pogl±dy na spo³eczeñstwo by³y zgodne z tym marzeniem o przysz³o¶ci |
||||||||||
|
|
||||||||||